GPD Pocket – kieszonkowy, 7-calowy laptop z Ubuntu

Pierwsze informacje o kieszonkowym laptopie GPD Pocket z systemem Ubuntu lub Windows można było przeczytać już na początku roku. Dopiero teraz ruszyła jego kampania crowdfundingowa w serwisie Indiegogo.com i po kilku godzinach osiągnęła zamierzony cel.

Siedem godzin – dokładnie tyle było potrzeba, aby przekroczyć magiczną barierę 200 tysięcy dolarów. Podczas pisania tego postu zebrane zostało dużo ponad tę kwotę, bo aż 613 949 USD (307%).

GPD Pocket z Ubuntu na pokładzie

Specyfikacja techniczna kieszonkowego laptopa GPD Pocket

Urządzenie to ma być jeszcze mobilniejsze niż znane nam do tej pory netbooki, a wszystko za sprawą niewielkiego, 7-calowego ekranu Retina o rozdzielczości 1920×1200 i zagęszczeniu pikseli na poziomie 323.45 PPI, wyposażonego w matrycę IPS i chronionego szkłem hartowanym Corning Gorilla Glass 3.

W jego wnętrzu ma siedzieć czterordzeniowy procesor Intel Atom x7-Z8750 o taktowaniu 1.6 GHz, 8 GB RAM-u (zwiększono z początkowych 4 GB), dysk eMMC o pojemności 128 GB  i zintegrowana karta graficzna. Jak napomknąłem na początku wpisu, laptop ten ma pracować pod kontrolą Ubuntu 16.04 LTS lub Windows 10 Home, w zależności na którą wersję się zdecydujemy.

Ponadto ma zostać wyposażony w:

  • WiFi 802.11a/ac/b/g/n
  • Bluetooth 4.1
  • Porty: 1 × USB typu C 3.0, 1 × USB typu A 3.0, HDMI typu D i wejście jack 3,5mm
  • Bateria 7000mAh (do 12 godzin pracy)
  • Waga urządzenia: 480g

Szczegółową specyfikację znajdziecie tutaj.

Laptop GPD Pocket oparty na Ubuntu można zamówić pre-orderowo w cenie 399 USD (później 200$ drożej). Wysyłka pierwszej partii urządzeń szacowana jest na czerwiec br.

3 Comments

Add Yours →

„Można zamówić pre-orderowo”. Polska język, trudna język. Język polski zna słowo „przedsprzedaż”. Polecam używać Panie Łukaszu a nie zaśmiecać język.

Jak dla mnie ekstra. Obecnie noszę wszędzie z sobą taniego ThinkPada 12″. W domu za to używam Asusa. Jednak do plecaka coś mniejszego by się przydało. Tylko ta cena. Cóż, przy obecnym kursie raczej sobie odpuszczę. Gratuluję bloga.

Wygląda na to, że nie tylko Tobie pomysł przypadł do gustu. Zbiórka potrwa jeszcze dwa miesiące, a już zebrano ponad 900 tysięcy dolarów, milion to tylko kwestia paru dni/godzin (?). Dzięki za miłe słowo 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.