Fot: Jonathan Cohen

Partycję SWAP zastąpią pliki wymiany

Począwszy od przyszłorocznego wydania Ubuntu 17.04 Zesty Zapus partycję wymiany w domyślnych instalacjach (z wykluczeniem LVM) zastąpią pliki SWAP.

[mks_pullquote align=”right” width=”300″ size=”16″ bg_color=”#23ce6b” txt_color=”#ffffff”]Today, carving a partition and reserving twice the RAM size for swap makes little sense. For a common, general, machine most of the time this swap will not be used at all. Or if said swap space is in use but is of inappropriate size, changing it in-place in retrospect is painful.[/mks_pullquote]

Informację tę podał na swoim blogu Dimitri John Ledkov tłumacząc, że w dzisiejszych czasach tworzenie partycji służącej do tymczasowego przechowywania danych nie ma większego sensu. Rozwiązanie to miało sens w czasach, gdy rozmiary pamięci RAM liczyliśmy w MB, przyznając zwykle dwukrotnie większy rozmiar na SWAP.  Wyobraźmy sobie jakiej wielkości partycję wymiany musielibyśmy stworzyć przy obecnych standardach?

Dobór wielkości plików SWAP, które zostaną utworzone w miejscu partycji wymiany jest zupełnie inna: nie więcej niż 5% wolnego miejsca na dysku lub 2 GB (w zależności, która z wartości jest mniejsza). Oczywiście pozostanie możliwość dostosowania wartości procentowej, bądź stałej pod siebie.

 

 

4 komentarze

  • To się akurat może przydać na konfiguracjach, gdzie tablica partycji rezyduje jeszcze w MBR (klasyczna konfiguracja dla sprzętów z BIOSem zamiast UEFI). Jak tak sobie policzyć, to we współczesnych konfiguracjach Windows + Recovery zjadają na „dzień dobry” 3 z 4 dostępnych partycji podstawowych (Windows, Recovery i jakaś mała partycyjka na początku, która właściwie nie wiem po co tam jest, skoro to nie UEFI), więc jeżeli chcemy mieć przestrzeń wymiany, to najszybszą opcją się właśnie plik, bo 4. partycję zajmie nasz system.

    • Mniej więcej od Ubuntu 12.04 hibernacja nie jest jawnie dostępna. „Jawnie”, ponieważ jest po prostu ukryta. Trochę tam to argumentowali, że błędy, że problemy, etc., etc. Tak było przynajmniej w 12.04, ale od długiego już czasu nie używałem Ubuntu, więc mogło się to znowu zmienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *